nie wchodz 3 razy do tej samej rzeki. 2008-03-14 13:09:21

tak 3. poprzednia notka daj Boze zdrowie nie pamietam z kiedy ciagle jest aktualna.
even if the circumstances change you will still remain the same non-eraseable guy. Martin Buber was right. 'I-It' is everywhere. The thing is that everyone looks for the 'I-You' encounter. I am lookin for it all the time. Irresistible and irreplaceable. Show me the solution.

skomentuj (1)

na niebie naprawdę nic się nie dzieje. 2006-04-09 18:46:00


popełniam te same błędy.
czasem tak mi wstyd. uleczyć może mnie tylko trawa. prawdziwa trawa.

skomentuj (9)

future lovers 2006-03-09 21:59:20


i'm gonna tell you about love
let's forget your life
forget your problems
administration, bills, and loads
come with me

connect to the sky
would you like to try?

skomentuj (5)

mam powody by cieszyć się z wolnej ukrainy. 2006-03-07 17:32:34


przez chwile czułem, jakbym był nie u siebie. mury moich wyobrażeń obalone. historia kłamie.

co jeszcze ciekawego z serii 'jesteś już dorosły, więc...'?

skomentuj (1)

głowa madonny wciąż świeci- ale jaja. 2006-03-05 22:08:10


biorąc pod uwagę przeżycia doby ostatniej nie dziwię sie nawet że only 2 godziny snu nie odciskają na mnie najmniejszego piętna. Chociaż szczęście moje daleko mi ujechało nie chce puścić, nie chcę bardzo. Nie pamietam już kiedy byłem szczęśliwy tą szczęśliwością. to takie romantyczne i takie niezyciowe- to takie moje.

a serce mam w zaciśnietej pięści. jest kanciaste i plastikowe.

skomentuj (3)

bądź moją pardwą, a ja będę twoim pieśćcem. złączymy się na wieki w łańcuch spasania. 2006-02-22 21:01:27


egocentrycznie przyznaje, że czuje się o tyle lepszy, że mogę zaproponować mamusi lampke wina. zimowe dzieci podobno mają lepiej w życiu o czym nie omieszkam poinformować gdy doświadczalnie potwierdzę. z braku szczęścia w miłości szeroko pojmowanej słucham podbudowującej me poczucie wartości muzyki, biorę udział w różnorakich konkursach jak i zawieram rozmaite znajomości. ostatnimi czasy wożę się po dyskotekach, siłowniach, grotach solnych, a także dupsko sobie woże pandą po placu kromera. jestem człowiekiem zajętym, który spotkania potwierdza, aczkolwiek chętnie znajduje czas na niespodziewane zakupy pod tytułem: sam sobie prezent zrobię.

w wolnych chwilach jem pierogi w podrzędnych knajpach i rzucam palenie. do szczęścia brakuje mi basenu, trawy na polu, bacy na moim balkonie i biletu do anglii.

chciałem jeszcze powiedzieć że całkowicie jestem 'za' profilaktyką pijaństwa wśród nieletnich. nie do pomyślenia jest fakt, że dzieci piją przed ukończniem pełnoletniości.

skomentuj (4)

coś bym sobie opierdolił. 2006-01-31 19:39:11


-Co u Ciebie? Dobrze?
-Dobrze, dobrze a co by miało być niedobrze?
-A to dobrze.
-A dobrze u Ciebie?
-Dobrze.

skomentuj (7)

Księga Gości